Zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi to szybko pogłębiająca się katastrofa ekologiczna. Mikroplastik i nanoplastik, które są uwalniane w powietrzu i wodzie, stanowią zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt. Cząsteczki plastiku, które powstają z opakowań, butelek plastikowych i z produktów tekstylnych dostają się do organizmu człowieka. Badacze znaleźli je nawet w mózgu. Czy można się chronić przed takim zagrożeniem?
W ostatnich latach produkcja tworzyw sztucznych znacznie wzrosła. Tylko w latach 2000 – 2021 została podwojona i osiągnęła wartość 390,7 mln ton. Według prognoz do 2060 roku zwiększy się trzykrotnie. Na świecie (także w Europie) odsetek materiałów poddawanych recyklingowi jest niewielki, wynosi zaledwie 14%.
Globalne wysiłki na rzecz gospodarowania odpadami z tworzyw sztucznych nie nadążają za tempem ich produkcji. Według obliczeń tylko w 2016 roku do ekosystemów wodnych dostało się 11% odpadów z tworzyw sztucznych produkowanych na całym świecie. Szacuje się, że do 2030 roku zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi może osiągnąć wartość nawet 53 mln ton rocznie.
Tworzywa sztuczne i ich odpady, a zwłaszcza mikro- i nanoplastik są zagrożeniem dla środowiska oraz organizmów żywych. Takie zanieczyszczenia mogą zakłócać homeostazę ekosystemów, a to w konsekwencji może prowadzić do globalnych i długoterminowych zmian. Cząsteczki mikroplastiku mogą przedostawać się do organizmu poprzez wodę pitną, drogi oddechowe, a także przez skórę. Wykazano, że znajdują się w wodzie kranowej, butelkowej i głębinowej, ich obecność wykryto też w piwie i soli morskiej [1].
Jak mikroplastik dostaje się do ludzkiego organizmu?
Rosnąca obecność mikrocząsteczek plastiku w żywności i napojach sprawia, że spożycie produktów zawierających mikroplastik jest jedną z głównych dróg przedostawania się ich do organizmu. Cząsteczki plastiku znajdują się w wielu produktach żywnościowych jak warzywa, ryby, owoce morza, cukier, sól, miód, piwo, owoce i woda mineralna. W próbkach żywności wykryto cząstki m.in. polistyrenu, polinorbornenu, nylonu, polichloroprenu i kopolimeru poliakryloamidowego.
Osoby preferujące wodę butelkową mogą, pijąc ją, dostarczyć do organizmu około 90 tys. cząsteczek plastiku rocznie. Spożywane żywności z plastikowych naczyń dodatkowo zwiększa ekspozycję ma mikroplastik. Kolejnym groźnym zjawiskiem jest wchłanianie cząsteczek mikroplastiku – może ono stanowić potencjalne zagrożenie dla zdrowia człowieka. Cząsteczki mikroplastiku mogą być emitowane do atmosfery w trakcie procesów przemysłowych, za pomocą zużywających się opon samochodowych i sztucznych materiałów. Mogą także pochodzić z wysypisk odpadów stałych i rolnictwa, Okazuje się, że rocznie z mórz do atmosfery w postaci mgły jest wyrzucanych około 136 tys. ton cząsteczek mikroplastiku. W powietrzu i pyłach znaleziono m.in. polietylen, polistyren, politereftalan etylenu i inne mikrowłókna [2].
Cząsteczki mikro- i nanoplastiku mogą przenikać do ludzkiego organizmu także poprzez skórę. Zewnętrzna jej warstwa, czyli warstwa rogowa naskórka, stanowi barierę ochronną. Chroni przed urazami, chemikaliami i czynnikami mikrobiologicznymi. Wnikanie mirkoplastiku przez warstwę rogową naskórka odbywa się w mniejszym stopniu niż przez gruczoły potowe, mieszki włosowe oraz rany skórne. Jednak badania wykazały, że cząstki mikro- i nanoplastiku mogą penetrować warstwy rogowe naskórka, oraz że skóra uszkodzona na skutek promieniowania UV jest podatniejsza na działanie mikroplastiku.
W czasie badań wykryto także, że mikroplastik dostaje się do mózgu człowieka. Wraz z pokarmem lub wodą dostaje się do krwiobiegu, następnie pokonuje barierę krew-mózg, w czym pomocne są biologiczne substancje aktywne jak cholesterol. Mikroplastik może też przenikać do układu odpornościowego, gromadzić się w komórkach mózgu, czego następstwem są stany zapalne i zaburzenia neurologiczne [3].
Jakie zagrożenia w organizmie powoduje mikroplastik?
Cząstki mikroplastiku przenikają barierę płucną i mogą docierać do głębszych części układu oddechowego. W ten sposób mogą prowadzić do stresu oksydacyjnego, są również przyczyną zwiększenia ekspresji markerów zapalnych. Poprzez akumulację mikro- i nanoplastiku w płucach cząsteczki te przyczyniają się do takich problemów zdrowotnych jak astma oskrzelowa, zapalenie oskrzeli, zwłóknienia i odma płucna. Dodatkowo wykazano też związek mikroplastiku z występowaniem stanów zapalnych oraz nowotworów [4].
Badania sugerują, że mikroplastik może być nowym czynnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych [5]. Potwierdzają one wpływ cząsteczek plastiku na zaburzenia rytmu serca, upośledzenie funkcji serca, zwłóknienia mięśnia sercowego i dysfunkcje śródbłonka
Cząstki mikroplastiku po wniknięciu do organizmu mogą również wchodzić w interakcję z komórkami układu odpornościowego i w ten sposób przyczyniać się do zakłóceń receptorów tollpodobnych (toll-like receptors – TLR) oraz zwiększonej produkcji cytokin zapalnych (interleukiny). Utrzymujący się stan zapalny może prowadzić do hemolizy i do chorób autoimmunologicznych. Zakłócenia homeostazy immunologicznej mogą prowadzić do uszkodzenia tkanek i narządów [6].
-
560,00 zł
-
1.699,00 zł
-
Zakres cen: od 928,00 zł do 998,00 złWybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
-
Wyprzedane
Jak chronić się przed mikroplastikiem?
Najczęstszym źródłem narażenia człowieka na kontakt z mikroplastikiem jest woda i żywność, zwłaszcza przechowywana w plastikowych opakowaniach. Proces uwalniania mikroplastiku jest związany z różnymi czynnikami jak temperatura czy promieniowanie UV. To oznacza, że cząsteczki plastiku będą uwalniane w większym stopniu, gdy w pojemnikach, w których są przechowywane produkty spożywcze, dochodzi do ich podgrzewania (np. w mikrofalówce). Ponadto picie wody z butelek plastikowych zwiększa ryzyko dostania się plastiku do organizmu człowieka. Jak możemy się chronić przed ekspozycją na mikroplastik? Przede wszystkim należy unikać kupowania i używania plastikowych pojemników do żywności. Najlepiej przechowywać żywność w pojemnikach szklanych lub porcelanowych. Poza tym unikajmy podgrzewania żywności w mikrofalówce, a jeśli to robimy, korzystajmy z naczyń do tego przeznaczonych, ale nie z plastikowych.
Ważną kwestią, jaką możemy zrobić, aby zmniejszyć ilość dostarczanego do organizmu mikroplastiku, jest filtrowanie wody. Najlepiej to robić za pomocą nowoczesnego systemu filtracyjnego. Przykładem jest urządzenie Chanson NF-370, które jest łatwe w obsłudze, ma eleganci design, a do tego umożliwia otrzymanie w domowych warunkach najlepszej jakości wody mineralnej o znakomitym smaku. System nanofiltracji wykorzystuje wysokie ciśnienie, by oddzielić zanieczyszczenia. Woda jest tłoczna przez membranę z bardzo małymi otworkami, dzięki temu są likwidowane nawet najmniejsze bakterie, wirusy, grzyby, a także mikroplastik. Dodatkowo system ten ma ciekawą funkcję, ponieważ pozwala zmiękczać wodę bez zastosowania chemii, to zmniejsza ilość kamienia np. w czajniku. Nanofiltracja umożliwia również zachowanie w wodzie cennych składników, czyli tak ważnych dla naszego zdrowia minerałów.
Mikroplastik to mikroskopijne cząsteczki, które powstają na skutek degradacji większych produktów. Po uwolnieniu z innych źródeł plastiku lub po wytworzeniu w przemyśle mikroplastik trafia do środowiska naturalnego, a następnie, poprzez różne kanały, do organizmu człowieka. Mikroplastik może gromadzić się w tkankach, narządach oraz we krwi człowieka, gdzie powoduje groźne dla zdrowia skutki. Aby chronić się przed mikroplastikiem, warto zaopatrzyć się nanofiltrację oraz unikać plastikowych opakowań do przechowywania i odgrzewania żywności.
Źródła:
[1]: https://yadda.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.ojs-doi-10_13075_mp_5893_01475
[2]: https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0232746
[3]: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12003191/
[4]: https://particleandfibretoxicology.biomedcentral.com/articles/10.1186/s12989-022-00473-y
[5]: https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0048969718308064?via%3Dihub[6]: https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0048969720357715?via%3Dihub
*Zastrzeżenie:
Produkty, artykuły i inne treści na jonizatory.eu nie są do diagnozowania, leczenia, łagodzenia lub zapobiegania jakiejkolwiek chorobie lub w zaburzeniach zdrowia. Artykuły/treści na stronie nie zostały poddane zatwierdzeniu przez agencje rządowe. Treści publikowane na serwisie nie mogą być traktowane jako porady lekarskie lub diagnozowanie jakiejkolwiek choroby. W odniesieniu do spraw dotyczących leczenia konieczny jest kontakt z pracownikami służby zdrowia.
Wszelkie materiały, artykuły (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone na serwisie “jonizatory.eu” chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Ich kopiowanie lub modyfikacje będą zgłaszane do odpowiednich służb.
